Najważniejsze zasady polskiej ortografii

Ach, gdyby tak dało się zmniejszyć ilość reguł chociaż o połowę. I gdyby było chociaż trochę mniej wyjątków. Tymczasem polska ortografia to gąszcz zasad, pułapek językowych i wyjątków. Żeby poprawnie pisać musimy znać je wszystkie.

Nie da się być z ortografią za pan brat bez znajomości pisowni „rz” i „ż”. Trzeba tylko przygotować się na przyswojenie większej ilości zasad. Wyjątków jest sporo, ale łatwo je zapamiętać. Wyrazy z „h” i „ch” to już inna sprawa. Na naukę czeka grupa przedrostków i znajomość pochodzenia wyrazu. Kiedy „u” a kiedy „ó”? To osobny temat. Znowu trzeba się przygotować na solidną dawkę wiedzy: o przyrostkach i wymianie na inne litery.

Dobrze jest przypatrzeć się skrótom i skrótowcom. Ich nazwa jest podobna, ale różnią się sposobem tworzenia. Spotykamy się z nimi każdego dnia, a i tak przysparzają nam problemów. Skróty nazw dni tygodnia, tytułów naukowych, stopni wojskowych, nazwy spółek i nazwy polskich jednostek monetarnych to podstawa.

Duży problem sprawiają też liczebniki porządkowe i złożone. Stąd tak wiele ich niepoprawnych form pisowni liczebnika z łącznikiem, odmiany liczebników wielowyrazowych i innych. Na szczęście nauka prostych zasad wystarczy, żeby wyeliminować takie błędy.

Jak piszemy „nie” z czasownikami? A z rzeczownikami? Znajomość ortografii wymaga wiedzy także na ten temat. Reguły są nieskomplikowane i łatwe do zapamiętania, a wyjątki stanowią mniejszość i są stosunkowo rzadko używane. Wystarczy trochę trudu, żeby poznać odpowiedź na powyższe pytania.

Wiedzę, której się nie używa, łatwo zapomnieć. Szczególnie dzieci powinny przełożyć wiadomości teoretyczne na ćwiczenia praktyczne. Istnieje mnóstwo ciekawych ćwiczeń, które pomogą zaprzyjaźnić się z ortografią. Ich wykonywanie to nie tylko utrwalanie zasad, ale też prawdziwa frajda. Dzieci je naprawdę lubią!

Na koniec pozostaje sprawdzić swoje wiadomości. Najlepszym sposobem będzie napisanie skomplikowanego dyktanda, takiego, które wymaga znajomości wszystkich zasad i wyjątków. Bezbłędne napisanie takiego dyktanda to gwarancja, że trud się opłacał i nawet najtrudniejsze słowa to już łatwa rzecz.

Pisownia zgodnie z zasadami to dla niektórych nie lada wyzwanie. Co więcej, istnieją błędy, które często się powtarzają, jak zapis liczebników porządkowych z łącznikiem, czy pisanie „nie” łącznie z czasownikami i inne. Jedyny sposób, by nie popełniać tych błędów to nauka zasad i praca ze słownikiem ortograficznym.